Rynek wydawniczy w Polsce

Rynek wydawniczy w Polsce

Rynkiem wydawniczym możemy nazwać ogół pojęć związanych z książkami w danym kraju – począwszy od zarobków pisarzy, przez ilość wydawanych tytułów, po statystyki dotyczące czytelnictwa. Jak prezentuje się rynek wydawniczy w Polsce?

Ile wydaje się książek w Polsce?

Ilość wydawanych książek rośnie z roku na rok. W 2017 roku liczba ta sięgnęła ponad 36 tys. tytułów. Wszystkie z nich zostały wydane na terenie Polski i po jednym egzemplarzu przekazane do archiwum Biblioteki Narodowej.

Czytanie na niskim poziomie

Statystyki Biblioteki Narodowej wskazują, że w grupie pięciu Polaków jedynie czerech przeczytało w ubiegłym roku jedną książkę. Jest to dramatyczna statystyka, jeśli mamy ją porównać do krajów zachodniej Europy, gdzie w ciągu roku w grupie dziesięciu osób jedną książkę czyta dziewięć osób.

Słabe czytelnictwo = problemy wydawnicze

Zalegające i nieczytane książki na półkach w księgarniach czy bibliotekach to jeden problem, ale konsekwencją tego jest kryzys wśród księgarzy. Jeśli mało kto chce czytać i kupować książki, to i z tego biznesu są małe dochody. Po co w takim razie wydawać? Wydawcy póki co nie zadają sobie tego pytania, ale już wkrótce mogą, ponieważ szacuje się, że ponad połowa spółek wydawniczych w Polsce jest w ciężkiej sytuacji finansowej.

Długi, długi, długi

Wydawcy, aby utrzymać się na rynku, starają się kombinować na wszelkie sposoby. Chcąc uniknąć bankructwa, muszą się zapożyczać czy przedłużać terminy spłaty zobowiązań. Aktualne długi wydawców w Polsce sięgają ponad 35 milionów złotych i nie ma perspektyw na to, aby sytuacja się poprawiła.

Księgarnie w supermarketach

Na trudną sytuację finansową wydawców wpływają też książki sprzedawane hurtowo po obniżonej cenie przez popularne sieci supermarketów. Książka za 9 zł czy książka za 14 zł będzie się idealnie nadawała do niedzielnych zakupów. Jednak tak niska cena sprzedaży uderza w wydawców, którzy nie dostają z książki 39 zł przychodu, ale wspomniane, promocyjne 9 zł. Zawsze to jednak lepiej, aby książki były kupowane, niż aby zalegały w magazynach.